Niestety jesienią i zimą 2017-2018 nie będzie inaczej – każdy dzień bezwietrzny będzie oznaczał smog powyżej dopuszczalnych norm. Co robić, aby unikać oddychania powietrzem, w którym jest za dużo zawieszonego pyłu PM10 oraz PM2,5?

Przede wszystkim zainstaluj w swoim smartfonie aplikację, która pokazuje aktualne (no może z dwu-trzygodzinnym opóźnieniem) wskaźniki jakości powietrza. Ja korzystam z aplikacji o prostej nazwie „Zanieczyszczenie powietrza” i jestem z niej zadowolony, ale oczywiście są też inne. Po zainstalowaniu dodaj sobie do śledzenia stacje jakości powietrza z Krakowa, przede wszystkim te blisko twojego miejsca zamieszkania i miejsca pracy.

Dzięki takiej aplikacji będziesz wiedział, kiedy stan powietrza się pogarsza – zwykle wieczorami, aby w ciągu dnia nieco się poprawić. Co robić, gdy smog przekracza normy? Przede wszystkim ogranicz wychodzenie na zewnątrz do niezbędnego minimum, a już stanowczo unikaj sportów i wysiłku na świeżym powietrzu: biegania, jazdy na rowerze. A jeśli charakter twojej pracy zmusza cię do częstego przebywania na wolnym powietrzu lub chcesz jednak być aktywny fizycznie, kup koniecznie maskę antysmogową. Wypytaj znajomych albo poczytaj opinie w internecie, które będą najlepsze. Przyzwoite zaczynają się od około 150 złotych.

Unikaj też wietrzenia mieszkania, a jeśli posiadasz oczyszczacz powietrza, wietrz mieszkanie krótko, ale intensywnie, robiąc przeciąg. Wtedy powietrze szybko się wymieni, a ty możesz włączyć maszynkę, aby pochodziła dwie-trzy godziny i przeczyściła powietrze. Uchylanie okien na lufciki na dłużej nie jest dobrym pomysłem – nie ma sensu truć sobie domu.

Postaraj się też sam walczyć ze smogiem – nie korzystaj z samochodu, jeśli nie jest to konieczne, a dojazd komunikacją miejską jest dla ciebie dobrą alternatywą. Zadzwoń na straż miejską, jeśli widzisz, że ktoś kopci z komina śmierdzącym dymem – kilkusetzłotowy mandat skutecznie przywoła takiego delikwenta do porządku.